Zbyt wiele...
Zbyt wiele błędów, a tak mało czasu, by je naprawić.. Zbyt wiele błędów, by je teraz odkupić.. Zbyt wiele przekleństw, by je zmazać.. Zbyt wiele rozkazów, by ich teraz zakazać.. Czuję, że coś się zmieni.. Za mało miłości, by mieć po co żyć.. Za mało miłości, by móc ją przekazać dalej.. Za mało powodów, by na tym padole gnić.. Za mało śmiałości, by egzystować śmielej.. Zmieni się na pewno.. W sam raz bólu, by wiedzieć, że się jeszcze jest na ziemi.. W sam raz głosu, by krzyknąć, żeśmy niemi.. W sam raz śmiechu, by wyśmiać czyjeś upadki.. W sam raz śmieciarzy, by dowiedzieć się, żeśmy odpadki..
... Nie gryź bliźniego, bo on też chce żyć, Być może marzyć, być może śnić.. Daj mu trochę wiary, daj mu trochę siły, By jego marzenia i sny się ziściły.. Czuję, że coś się zmieni.. Zmieni się na pewno.. Ale to jutro.. Być może.. Bo na świecie jest zbyt wiele zła..
mag Liczba komentarzy (0) - Dodaj swój komentarz do tego artykułu... |